Czytasz Koty rasowe wcale nie są wymagające.. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
Data: 20 maja 2008. Autor: sopocisko.
Kategoria: Hobby.
Każde zwierzątko domowe siłą rzeczy wymaga poniesienia pewnych nakładów finansowych, a ich wysokość zależy w głównej mierze od zdolności finansowych domowego budżetu. Jednakże już na wstępie śmiało można zaryzykować tezę, iż jest to minimalny wydatek, zwłaszcza, gdy wzemiemy pod uwagę jakże istotny w tym wzglęzdie faskt, iż zwierzątko w domu, to dodatkowy atrybut dla poprawienia domowego modus vivendi w najszerszym jego rozumieniu – rzecz jasna. W naszym domu zwierzeta były obecne od zawsze - no, może i troche dłużej… Aktualnie naszymi sercami zawładnęły koty rasowe i nawet założyliśmy własna hodowlę kotów rasowych. W hodowli królują koty norweskie lesne, koty maine coon i koty perskie – razem 11 kocich osobek : pięknych, kochanych, wiernych i towarzyskich. Nie wyobrażamy sobie życia bez koteczków, z którymi stanowimy jedną wielką rodzinę. Ponieważ nasze kocięta wędrują po całym świecie (Argentyna, Brazylia, Europa czy USA) stworzyliśmy hodowle kotów z prawdziwego zdarzenia. Doszło i do tego, iż po bez mała dwóch latach naszej kociej działalności zmuszeni byliśmy – dla dobra naszych koteczków, rzecz jasna – kupić dom, aby stworzyć im doskonałe warunki do rozwoju, chodziło tutaj zwłaszcza o umożliwienie kotom pobytu na powietrzu – zwłaszcza w ogrodzie, wśród zieleni. Teraz nasza hodowla posiada wojlery, a kocurki maja swoje oddzielne gabinety. Nakłady na tzw. infrastrukturę hodowlaną były spore, ale taką własnie hodowlę postanowiliśmy mieć, a zatem stanowi to indywidualne obciążenie finansowe danej hodowli, i jako takie nie może być określane jako konieczne. Interesujący jest zatem koszt jednostkowy utrzymania każdego kota rasowego oraz kociąt, które przebywają w hodowli – generalnie – do 12 tygodnia swojego kociego życia. Określając poziom kocich wydatków w skali miesiąca bierzemy pod uwagę nastepujące elementy : karmę (mięso wołowe, tuńczyk i sucha karma), żwirek oraz wydatki u weterynarza (okresowe szczepienia, odrobaczanie itp.). Sumując zatem, a nastepnie uśredniając wszystkie zwiazane z naszymi kociakami wydatki otrzymujemy sumę około 100 złotych, a zatem nie jest to duży wydatek, który ponosimy, a wzamian otrzymujemy tyle szczęscia, radości i miłości. Każdemu zatem polecamy ideę założenia chociaż maleńkiej hodowli kotów rasowych (zaleznie od mozliwości), w której oprócz wydatków znajdą się i przychody, a ogólny bilans – ten finansowy, rzecz jasna – i tak będzie zdecydowanie dodatni.
1 komentarz.
Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.